Sprzedawca arbuzów
34
%
127 Kč 194 Kč
Expedujeme 1 až 2 dny
Sleva až 70% u třetiny knih
„Moje drugie imię to gafa” – wyznaje Marcin Meller, po czym w rozbrajający sposób z tych gaf się spowiada.nUjmująco szczerze opisuje świat swój i swoich najbliższych i nie ma dla niego tematów tabu. Niegdyś wicekról świata na dworze supertaty, dziś sam jest ojcem dwójki dzieci. Rozczula, gdy rzuca groźby karalne pod adresem wyobrażonych przyszłych adoratorów swojej córeczki Basi. Bawi w wizji rozruchów wywołanych przez bibliotekarki, księgarzy i radykałów z Dyskusyjnych Klubów Książki po ogłoszeniu raportu o stanie czytelnictwa („Książki jak kastety”), czy relacji z wystąpienia sejmowego Jarosława Kaczyńskiego przyszłości w 2021 roku („Bastion”). Wzrusza, gdy opowiada jak rozkleił się w kuchni znajomych („Dzień mamy”) lub gdy zastanawia się, czy każde dziecko kocha się tak samo („Opowiem wam o Basi”).nAle niech nas nie zwiedzie lekki ton tych felietonów, pióro Mellera jest czujne i ostre zwłaszcza w tekstach omawiających aktualną sytuację społeczno-polityczną w kraju, który zawsze dostarczy przednich materiałów dla felietonisty. Ale nawet gdy Meller się śmieje, to śmieje się dobrotliwie, propaństwowo, nigdy złośliwie.nZe zbioru „Sprzedawca arbuzów” przebija chłopięcy urok Piotrusia Pana niezmiennie zadziwionego i afirmującego życie, który sprawia, że Mellera chce się czytać wciąż od nowa.n„Do dzisiaj na najważniejszej książkowej półce w mym domu, czyli w toalecie, honorowe miejsce zajmują ulubieni felietoniści: Kisiel, Antoni Słonimski, George Orwell, Arturo Perez-Reverte (mój osobisty numer jeden), Jeremy Clarkson, Stanisław Barańczak czy Bolesław Prus. Oczywiście poczytałbym sobie za niesłychany zaszczyt, gdybym wylądował w Twojej, Drogi Czytelniku, toalecie. Nie ma doskonalszego miejsca na czytanie felietonów”. – ze wstępun„Kiedy kąpię Gutka wieczorem w plastikowej wanience, to czuję, że nigdy, na żadnej z wojen, które opisywałem jako reporter, na żadnym górskim spływie, ścierając się z zomowcami na dawnych zadymach, pisząc artykuły, pyszniąc się w telewizji, a więc nigdy nie byłem tak męski, tak spełniony, tak cholernie ważny jak w tej niesamowitej, jedynej, niepowtarzalnej chwili – chlup, chlup, chlup.” – z felietonu “Kąpiąc Gucia”
| Autor: | Meller Marcin |
| Nakladatel: | Wielka Litera |
| Rok vydání: | 2016 |
| Jazyk : | Polština |
| Vazba: | Digipack |
Mohlo by se vám také líbit..
-
Dobry początek
David Nicholls
-
Dotyk Crossa
Day Sylvia
-
Po śniadaniu
Rylski Eustachy
-
Szara lotka
Rylski Eustachy
-
Grand
Wiśniewski Janusz L.
-
CD MP3 NA FEJSIE Z MOIM SYNEM
JANUSZ L.WIŚNIEWSKI
-
Majorka mi amor!
Anna Klara Majewska
-
Kolekcja nietypowych zdarzeń
TOM HANKS
-
Fafarułej, czyli pastylki z pomarańczy
Jerzy Sosnowski
-
Mój szef jest idiotą audiobook
Thomas Erikson, Diana Hasooni-Abood
-
Opowieść Podręcznej
Magdalena Maniecka
-
Dwa psy przeżyły
Piotr Szmidt
-
Jadę sobie. Powrót do Azji
MARZENA FILIPCZAK
-
Sex/Man
BB Easton
-
Andreowia
BEATA CHOMĄTOWSKA
-
Planeta Singli 3
Ewa Markowska
