W Belgii, czyli gdzie?
18
%
213 Kč 260 Kč
Expedice za 2 až 3 dny
Sleva až 70% u třetiny knih
Belgia, un amour compliqu, mówił o swoim małym, wciśniętym między Francję i Niemcy kraju poeta i szansonista Jacques Brel. I miał rację. Tak, Belgii nie da się kochać jednoznacznie, ze ślepym oddaniem. Miłość, jeśli się pojawi, będzie tak samo trudna jak historia Belgii i ona sama. To kraj, w którym nie ma jednej radości ani jednego smutku. To kraj, który należy do Flamandów, Walonów, brukselczyków, a także każdego, kto w nim mieszka.
Kiedy przed laty pisałem Belgijską melancholię, nadałem jej podtytuł Belgia dla nieprzekonanych, bowiem chociaż sporo o niej słyszano, niewiele o niej wiedziano. Któż znalazłby do niej drogę, gdyby nie Bruksela, nie Unia, NATO? A jednak warto do niej zajrzeć, i nie tylko na konferencję.
I jaką Belgię spotkamy? Mimo traumy zamachów terrorystycznych wciąż tę samą: surrealistyczną krainę indywidualistów, akceptującą siebie taką, jaka jest, skłonną do anarchizowania, pozostawiającą szeroki margines osobistej wolności.
Na okładce książki widnieje drogowskaz, wskazujący cztery kierunki w stronę Belgii. I każdy jest właściwy, zawsze do niej trafimy, ponieważ Belgia to przede wszystkim stan ducha. Na mapie trudno ją znaleźć, dlatego Belgii trzeba szukać na swój własny sposób. A odnaleziona, każda będzie prawdziwa, chociaż skomplikowana. Jak miłość do niej Brela. I o tym jest ta książka.
Kiedy przed laty pisałem Belgijską melancholię, nadałem jej podtytuł Belgia dla nieprzekonanych, bowiem chociaż sporo o niej słyszano, niewiele o niej wiedziano. Któż znalazłby do niej drogę, gdyby nie Bruksela, nie Unia, NATO? A jednak warto do niej zajrzeć, i nie tylko na konferencję.
I jaką Belgię spotkamy? Mimo traumy zamachów terrorystycznych wciąż tę samą: surrealistyczną krainę indywidualistów, akceptującą siebie taką, jaka jest, skłonną do anarchizowania, pozostawiającą szeroki margines osobistej wolności.
Na okładce książki widnieje drogowskaz, wskazujący cztery kierunki w stronę Belgii. I każdy jest właściwy, zawsze do niej trafimy, ponieważ Belgia to przede wszystkim stan ducha. Na mapie trudno ją znaleźć, dlatego Belgii trzeba szukać na swój własny sposób. A odnaleziona, każda będzie prawdziwa, chociaż skomplikowana. Jak miłość do niej Brela. I o tym jest ta książka.
| Autor: | MAREK ORZECHOWSKI |
| Nakladatel: | Muza |
| ISBN: | 9788328712720 |
| Rok vydání: | 2019 |
| Jazyk : | Polština |
| Vazba: | Měkká |
| Počet stran: | 448 |
Mohlo by se vám také líbit..
-
Dieta Smartfood
Eliana Liotta, Pier Giuseppe Pellicci, Lucilla Titta
-
Byłaś serca biciem. Czyli przypadki p...
Zbigniew Książek
-
Śpiący giganci
Sylvain Neuvel
-
Najdłuższa noc
Marek Bukowski, Maciej Dancewicz
-
Śliski interes
Ryszard Ćwirlej
-
Okulary szczęścia
Rafael Santandreu
-
Zabójczy tie-break
Nikodem Pałasz
-
Tomek na tropach Yeti
Alfred Szklarski
-
Przepisy na szczęście. Qmam kasze
Maia Sobczak
-
Cień wiatru. Audiobook (1 CD-MP3)
Carlos Ruiz Zafon
-
Sportsmama
Aleksandra Rożnowska
-
Porachunki
Tonino Benacquista
-
CD MP3 KOMISARZ
PAULINA ŚWIST
-
POKRAJ
Andrzej Saramonowicz
-
DIGESTFOOD DIETA NA DOBRE TRAWIENIE I...
VANESSA BEDJAD-HADDAD
-
Katarzyna Bonda
