Okrutnik. Dziedzictwo krwi
23
%
146 Kč 190 Kč
Sleva až 70% u třetiny knih
Żyjecie w przekonaniu, że strzygi, wąpierze, topielcy i południce istnieją tylko w ludowych podaniach? To błąd! Te potępione dusze snują się po ziemi, uprzykrzając ludziom życie i czyhając na dogodny moment, by ich skrzywdzić. Jest jednak ktoś, kto może stanąć w obronie niewinnych i bezbronnych, zapewniając ochronę przed słowiańskimi demonami Okrutnik, człowiek obdarzony przez bogów wielką odwagą, sprytem i intuicją, pozwalającą wytropić czyhające w kniei wrogie istoty.
Jest tylko jedno pytanie: czy będzie w stanie sam zapobiec apokalipsie, gdy pewnego dnia rozwścieczone demony postanowią opuścić lasy i wtargnąć do świata ludzi?
Dziewczyna stanęła i odwróciła się do Stanisława. Patrzyła mu w oczy, a w końcu go pocałowała. Pocałunek był szybki, ale intensywny. Ugryzła przy tym Stanisława w wargę, jednak nie przeszkadzało mu to. Wręcz bardziej podnieciło. Odsunęła się od niego i ściągnęła bluzkę, ukazując małe, ale bardzo kształtne, piersi. Stanisław poczuł, jak twardnieje mu męskość. Wyciągnął rękę, by przyciągnąć do siebie dziewczę, a gdy dotknął jej skóry, okazała się w dotyku śliska, jakby oblana śluzem.
Co jest? zbliżył dłoń do nosa i poczuł okropny smród. Gdy ponownie spojrzał na dziewczynę, prawie ugięły się pod nim kolana. Co jest, kurwa?!
Stała przed nim baba wodna w całej okazałości. Dał się nabrać na jakiś czar, jak to możliwe?! Nigdy nie pozwolił się omamić żadnemu stworowi, a teraz taka paskuda. Śmiała się odrzucająco, jakby była ropuchą. Jej piersi teraz sięgały kolan, całe ciało miała pokryte parchami.
Jest tylko jedno pytanie: czy będzie w stanie sam zapobiec apokalipsie, gdy pewnego dnia rozwścieczone demony postanowią opuścić lasy i wtargnąć do świata ludzi?
Dziewczyna stanęła i odwróciła się do Stanisława. Patrzyła mu w oczy, a w końcu go pocałowała. Pocałunek był szybki, ale intensywny. Ugryzła przy tym Stanisława w wargę, jednak nie przeszkadzało mu to. Wręcz bardziej podnieciło. Odsunęła się od niego i ściągnęła bluzkę, ukazując małe, ale bardzo kształtne, piersi. Stanisław poczuł, jak twardnieje mu męskość. Wyciągnął rękę, by przyciągnąć do siebie dziewczę, a gdy dotknął jej skóry, okazała się w dotyku śliska, jakby oblana śluzem.
Co jest? zbliżył dłoń do nosa i poczuł okropny smród. Gdy ponownie spojrzał na dziewczynę, prawie ugięły się pod nim kolana. Co jest, kurwa?!
Stała przed nim baba wodna w całej okazałości. Dał się nabrać na jakiś czar, jak to możliwe?! Nigdy nie pozwolił się omamić żadnemu stworowi, a teraz taka paskuda. Śmiała się odrzucająco, jakby była ropuchą. Jej piersi teraz sięgały kolan, całe ciało miała pokryte parchami.
| Autor: | Aleksandra Rozmus |
| Nakladatel: | Novae Res |
| ISBN: | 9788380838840 |
| Rok vydání: | 2018 |
| Jazyk : | Polština |
| Vazba: | Měkká |
| Počet stran: | 332 |
Mohlo by se vám také líbit..
-
W.E.S.T
Borun Andrzej
-
Krajobrazy mojej duszy Księga 5
Bzoma Jarosław
-
Na krawędzi widelca
Krzesłowska Natalia
-
Krajobraz mojej duszy Księga o podróż...
Bzoma Jarosław
-
Całkiem dobra książka o miłości
Kucharska Anna
-
Szmaciane lalki
Grula Gabriel
-
Szukając tego
Tatkowska Kinga
-
Szlakiem Piastów Ranek
Lanca Ster Reginald
-
Pozłacany róg Tom 2
Około-Kułak Doda
-
Zegary ludowe w Polsce
Rykaczewski Piotr
-
Chyba nie mogę Pani posądzić o demoni...
Wyszomirski-Werbart Marek
-
Niepamięć
Jolanta Kosowska
-
Skutki uboczne
Beynar Janusz
-
Wszyscy jesteśmy hipsterami
Radecki Daniel
-
Być dyrektorem szkoły
Brzywca Anna Lidia
-
Powiedz tylko słowo
Mencel Aniela
