Pozostał Bóg i honor
31
%
279 Kč 402 Kč
Expedujeme 1 až 2 dny
Sleva až 70% u třetiny knih
Czy w drugiej połowie XVIII wieku Polska musiała upaść i kto za ten upadek odpowiada? oto pytanie, jakie w najnowszej swojej powieści Pozostał Bóg i Honor stawia Stanisław Załuski.
Choć nie jest z wykształcenia historykiem, autor bardzo sumiennie podszedł do pisania powieści Pozostał Bóg i Honor. Jest ona oparta na ponad stu pamiętnikach, opracowaniach, zbiorach dokumentów polskich i rosyjskich z epoki stanisławowskiej. W tekście tej ogromnej (ponad.1000 stron) powieści znalazły się co celniejsze cytaty osiemnastowiecznych autorów. Stanowią one ciekawostkę, a zarazem dowód, że być może niepodległość dałoby się uratować, gdyby nie lekkomyślność ówczesnych decydentów, ufność we własne siły, nietrafnie zawierane sojusze, niemal patologiczna nienawiść do wschodniego sąsiada.
Bohaterowie tamtej epoki są dobrze znani. Na kartach powieści spotykamy Katarzynę II, Stanisława Augusta Poniatowskiego, Tadeusza Kościuszkę, Hugona Kołłątaja, Szczęsnego Potockiego i wielu innych. Zdaniem większości historyków zdrada konserwatystów doprowadziła do I i II rozbioru. Zarówno Sejm Czteroletni, jak konfederacja targowicka stały się dla większości Polaków synonimami dobra i zła. Patriotyzm i zdrada, wzniosłość i podłość. Na pytanie, ile w tym prawdy, a ile mitu i propagandy nikt do tej pory nie próbował odpowiedzieć.
Załuski nie ulega tezom o wyłączności winy zacofanej szlachty i zdradzieckich magnatów. Autor nie próbuje odbrązawiać targowiczan, ukazuje ich takimi, jakimi byli w oczach ludzi im współczesnych, ze wszystkimi wadami i zaletami. Sprzeciwia się natomiast obrazowi czarno-białemu. Patrioci stali po obu stronach barykady, jedni i drudzy pragnęli dobra kraju, jedni i drudzy zostali nikczemnie oszukani. Los Rzeczypospolitej Obojga Narodów rozstrzygał się zarówno w Warszawie, jak w Petersburgu i Berlinie. A może przede wszystkim w Paryżu.
To zafascynowanie reformatorów Wielką Rewolucją Francuską wraz ze świstem gilotyny spadającej na koronowane głowy sprawiło, że monarchowie ościennych mocarstw nie mieli innego wyjścia, jak tylko podjęcie decyzji rozbiorowych. Polska ginąc, ocaliła rewolucyjną Francję. Nie dobro własnego narodu, lecz interesy Robespierre'ów i Dantonów przyświecały bohaterom insurekcji kościuszkowskiej, choć większość zapewne nie zdawała sobie z tego sprawy, sugeruje autor książki, czyniąc w tym miejscu aluzje do współczesności.
Choć nie jest z wykształcenia historykiem, autor bardzo sumiennie podszedł do pisania powieści Pozostał Bóg i Honor. Jest ona oparta na ponad stu pamiętnikach, opracowaniach, zbiorach dokumentów polskich i rosyjskich z epoki stanisławowskiej. W tekście tej ogromnej (ponad.1000 stron) powieści znalazły się co celniejsze cytaty osiemnastowiecznych autorów. Stanowią one ciekawostkę, a zarazem dowód, że być może niepodległość dałoby się uratować, gdyby nie lekkomyślność ówczesnych decydentów, ufność we własne siły, nietrafnie zawierane sojusze, niemal patologiczna nienawiść do wschodniego sąsiada.
Bohaterowie tamtej epoki są dobrze znani. Na kartach powieści spotykamy Katarzynę II, Stanisława Augusta Poniatowskiego, Tadeusza Kościuszkę, Hugona Kołłątaja, Szczęsnego Potockiego i wielu innych. Zdaniem większości historyków zdrada konserwatystów doprowadziła do I i II rozbioru. Zarówno Sejm Czteroletni, jak konfederacja targowicka stały się dla większości Polaków synonimami dobra i zła. Patriotyzm i zdrada, wzniosłość i podłość. Na pytanie, ile w tym prawdy, a ile mitu i propagandy nikt do tej pory nie próbował odpowiedzieć.
Załuski nie ulega tezom o wyłączności winy zacofanej szlachty i zdradzieckich magnatów. Autor nie próbuje odbrązawiać targowiczan, ukazuje ich takimi, jakimi byli w oczach ludzi im współczesnych, ze wszystkimi wadami i zaletami. Sprzeciwia się natomiast obrazowi czarno-białemu. Patrioci stali po obu stronach barykady, jedni i drudzy pragnęli dobra kraju, jedni i drudzy zostali nikczemnie oszukani. Los Rzeczypospolitej Obojga Narodów rozstrzygał się zarówno w Warszawie, jak w Petersburgu i Berlinie. A może przede wszystkim w Paryżu.
To zafascynowanie reformatorów Wielką Rewolucją Francuską wraz ze świstem gilotyny spadającej na koronowane głowy sprawiło, że monarchowie ościennych mocarstw nie mieli innego wyjścia, jak tylko podjęcie decyzji rozbiorowych. Polska ginąc, ocaliła rewolucyjną Francję. Nie dobro własnego narodu, lecz interesy Robespierre'ów i Dantonów przyświecały bohaterom insurekcji kościuszkowskiej, choć większość zapewne nie zdawała sobie z tego sprawy, sugeruje autor książki, czyniąc w tym miejscu aluzje do współczesności.
| Autor: | Stanisław Załuski |
| Nakladatel: | Bernardinum |
| ISBN: | 9788381271561 |
| Rok vydání: | 2019 |
| Jazyk : | Polština |
| Vazba: | pevná |
| Počet stran: | 1028 |
Mohlo by se vám také líbit..
-
Tu ergo flecte genua tua
Jakubek-Raczkowska Monika
-
Władza Boga nad Krainą Umarłych w Sta...
Kołakowska-Przybyłek Zuzanna
-
Malutkie myśli o... odwadze
Bezenac Agnes, Bezenac Salem
-
Będziesz miłował
Twardowski Jan
-
Lot koło Nagiej Damy
Rogozińska Monika
-
Malutkie myśli o... miłości
Bezenac Agnes, Bezenac Salem
-
Miasto marzeń
Ruman Elżbieta
-
Gujana Spotkałem szczęśliwych Indian
Fiedler Arkady
-
Zwierzęta z lasu dziewiczego
Fiedler Arkady
-
Jak żyć łaską
Giertych Wojciech
-
Malutkie myśli o... odpowiedzialności
Bezenac Agnes, Bezenac Salem
-
Jan Paweł II Już Święty
Doppke Jan, Oszuścik Jarosław, Feddke Krystian Jan
-
Z kamerą i strzelbą przez Mato Grosso
Halik Tony
-
Jeden jest nasz Pan i Mistrz
Muszyński Henryk J.
-
BADŹCIE MIŁOSIERNI ROZWAŻANIA
Jan Twardowski
-
Bajkał tam i z powrotem
Monika Radzikowska
