Dobrze, że to śnieg pada, a nie planety spadają
386 Kč 573 Kč
\"Dobrze, że to śnieg pada\", a nie planety spadają to eksperymentalne, postmodernistyczne opowiadanie, w którym autor bawi się naszymi lękami i niewiedzą. Jest tu kilku narratorów, których głosy się przeplatają. Każdy z nich wygłasza podobne kwestie, powtarzając w innej formie lub kolejności kwestie wypowiedziane wcześniej. Wracają i są roztrząsane kolejne tematy przeludnienie, brak mieszkań, kończące się zasoby, możliwość wykorzystania zasobów z kosmosu lub ucieczki na inne planety.
Wszystkie wywołane kwestie są bliskie milenialsom. Zapętlenie wielogłosu w tekście może odpowiadać zapętlonym obawom w naszych głowach, które przypominają nam o lękach dotyczących niepewności bytu. A także związanych z dalszą perspektywą, czyli brakiem wody i pożywienia. Również temat eksploatacji kosmosu jest bliski temu pokoleniu, powraca wraz z pomysłami Elona Muska i jego wizją podbicia Marsa. A my, zwykli Ziemianie możemy się tylko zastanawiać (jak narratorzy w opowiadaniu), czy da się zbudować taki silnik, który zabierze nas stąd gdzieś.
(na podstawie recenzji)
| Autor: | Radosław Zubrycki |
| Nakladatel: | Poligraf |
| ISBN: | 9788381594219 |
| Rok vydání: | 2021 |
| Jazyk : | Polština |
| Vazba: | Měkká |
| Počet stran: | 80 |
-
Dwadzieścia jeden uderzeń serca
Radosław Zubrycki
-
Klika
Piotr Głowacki
-
Dieta bez mleka i glutenu
Kuligowska-Dudek Barbara
-
Witamina B17
Puttich Andreas
-
Moja miłość
Mariusz Koseła
-
Kształtowanie taryf kolejowych krajow...
Stefan Gołębiewski
-
Odzyskać zdrowie
Barbara Borycka
-
Życie wewnętrzne Zatrzymać czas
Marciniuk Agnieszka
-
Serce na rozdrożu
Zając Renata
-
A kysz! Klasztornice!
Plewak Dorota
-
Berło Zniszczenia
Eliza Drogosz
-
Polowanie z łukiem
Ziemowit Tokarski
-
Kronika pilkarskich Mistrzostw Świata...
Kazimierz Klisowski
-
Żyjesz już czy tylko jesteś?
Wajda Piotr S.
-
Baczność kocie! Czyli o tym jak to w ...
Klaudiusz Kałuża
-
PROSZĘ SIĘ NIE BAĆ ZARAZ PAN ZAŚNIE
WIESŁAW MIKUŚ
